czwartek, 7 maja 2009

szkolnnny plener



, bo całość stanowią :)

pozwole sobie zacytować komentarz do historii śpiwora, mojej zacnej cioci Violi: 'jesli potrzebowalam go w ciagu wczesniejszym nie istotne czy w ciagu dalszym jest to nadal aktualne bo ustalenia dotyczyly ciagu mijajacego jednak nadal trwajacego' miejmy nadzieje ,że zostane rozgrzeszona, tymczasem nadeszła pora wyruszyć w podrozzzzzzzzzzzzz

czwartek, 16 kwietnia 2009


, założenie było takie, by drugie niebieskawo zielone zdjęcie podkreślało kolor płotu pierwszego :)


wtorek, 14 kwietnia 2009

piątek, 10 kwietnia 2009

wojskowa panienka!

po wieli godznach namysłu i cierpień prze okrutnych pokonałam photoshopową pokuse i pozostałam zenitowskie zdjęcia z wszelkiego rodzaju jakże urokliwymi zaciekami :)
/skan z negatywu

sobota, 4 kwietnia 2009

samolotemsamolotem

alinka zaciągneła w piątkowy dzień na morenowe łąki i pola zaorane. miliony lat mineły, raczył nadlecieć :) w słoneczny bezchmurny dzień nanana

słowa olka z ostatniej chwili odpowiednie do sytuacji w której, żesz się znajduje, nie do końca z wyboru przemyślaneeego- wiedziałam, że z tej mąki będzie chleb!

czwartek, 2 kwietnia 2009



będzie, będzie więcej :)!